Dlaczego Francuzi mówią mieć matematycznego guza: AVOIR LA BOSSE DES MATHS, żeby powiedzieć, że ktoś jest matematycznie uzdolniony.

Dlaczego Francuzi mówią mieć matematycznego guza: AVOIR LA BOSSE DES MATHS, żeby powiedzieć, że ktoś jest matematycznie uzdolniony.

Dlaczego Francuzi mówią mieć matematycznego guza: AVOIR LA BOSSE DES MATHS, żeby powiedzieć, że ktoś jest matematycznie uzdolniony. Francuskie wyrażenie⠀⠀AVOIR LA BOSSE DES MATHS. Mieć matematycznego guza, czy matematyczny garb. Tak się mówi po francusku, żeby powiedzieć, że ktoś jest matematycznie uzdolniony.⠀Tak niegdyś wyobrażano sobie, że predyspozycje matematyczne wychodzą na głowie takim guzem.⠀⠀

Nauka francuskiego. Skąd wzięło się wyrażenie: Pas de quartier, czyli bez litości dla jeńców.

Nauka francuskiego. Skąd wzięło się wyrażenie: Pas de quartier, czyli bez litości dla jeńców.

Pas de quartier, czyli nie ma litości na okrętach pirackich.

Na XVII wiecznych okrętach wojennych była wydzielona specjalna strefa tzw quartier de sauvete, gdzie nie prowadzono walk. Tylko opatrywano w niej rannych. Ta strefa bezpieczeństwa, ustalona prawem morskim obowiązywała na wszystkich okrętach wojennych. Z wyjątkiem statków pirackich.
Kiedy piraci wdzierali się na pokład zaatakowanego przez siebie okrętu (tzw abordage), wiadomo było, że nie uszanują owej strefy. Tzw pas de quartier.

Dlaczego Franuzi mówią: pleurer comme une madeleine, by powiedzieć: płakać obficie

Dlaczego Franuzi mówią: pleurer comme une madeleine, by powiedzieć: płakać obficie

Dlaczego Franuzi mówią: pleurer comme une madeleine, by powiedzieć: płakać obficie? Mogłoby się wydawać, że rozkosznie mięciutka i rozpływająca się w ustach magdalenka (pyszne ciasteczko), jeszcze co świeżutko podpieczona w piekarniku, która wnosi radość w serca je zjadających jest smutna na samą myśl o tym, że zostanie zgnieciona w ustach jakiegoś smakosza. Ale dlaczego to ciasteczko miałoby służyć jako model płaczki?

Wolter – myśliciel i człowiek twardo i pragmatycznie stąpający po ziemi, który na szczodrym garnuszku u pruskiego władcy wykradał ogarki świeczek, by dorobić sobie na boku.

Wolter – myśliciel i człowiek twardo i pragmatycznie stąpający po ziemi, który na szczodrym garnuszku u pruskiego władcy wykradał ogarki świeczek, by dorobić sobie na boku.

Wolter – wielki myśliciel i człowiek twardo i pragmatycznie stąpający po ziemi, który na szczodrym garnuszku u pruskiego władcy wykradał ogarki świeczek, by dorobić sobie na boku.
Ot i cała historia.

Nauka francuskiego. Jak seksowny Marcel bałamucił tego lata paryżanki?

Nauka francuskiego. Jak seksowny Marcel bałamucił tego lata paryżanki?

Jak seksowny Marcel bałamucił tego lata paryżanki? I to nie tylko tego lata. Marcel uwiódł nie tylko serca paryżanek. Zaczęło się od tego, że kobiece serca zadrżały na widok odzianego w skąpego Marcela – samego Marlona Brando. Już domyślacie się kim jest Marcel? To koszulka na ramiączkach, ale bez rękawów. Z angielska nazywana A-shirt (koszulka w formie litery A). W odróżnieniu od T-shirtu (koszulki w formie litery T).

Niewiarygodna historia pochodzenia paryskiego rogalika – un croissant z polskim akcentem w tle.

Niewiarygodna historia pochodzenia paryskiego rogalika – un croissant z polskim akcentem w tle.

Niewiarygodna historia pochodzenia paryskiego croissanta (z polskim akcentem). Croissant, który maczany w porannej kawie z mlekiem stanowi prawie że nieodłączny element paryskiego śniadania. Ale o ile pierwszy oficjalny przepis na croissanta powstał w 1839 roku w paryskiej piekarni o wiedeńskim klimacie przy rue de Richelieu. O tyle takie rogaliki wypiekano już od niemal 200 lat w Wiedniu. A ich pomysłodawcą mógłby być Polak – Jerzy Franciszek Kulczycki. 
A oto jak zaczęła się ta historia.

TwitCount Button