Przejdź do treści

Nauka francuskiego: Dlaczego Francuzi mówią MERDE (gówno), by życzyć komuś powodzenia?

Dlaczego Francuzi mówią MERDE (gówno), by życzyć komuś powodzenia?

Nauka francuskiego: Dlaczego Francuzi mówią MERDE (gówno), by życzyć komuś powodzenia?
Trochę tak jak u nas przed ważnym egzaminem, życzymy połamania piór (chyba od nadmiaru wiedzy do przelania na papier).

Tak samo w środowisku teatralnym w XIX wieku, miernikiem sukcesu danej sztuki była ilość końskiego łajna nagromadzona przed teatrem.
Bo w języku Moliera pospolicie i wielofunkcyjnie: merde – oznacza gówno.

Im więcej tego, przepraszam za wyrażenie gówna (czyli akurat tu: końskiego łajna) zebrało się przed budynkiem teatru, tym wskazywało to na większy sukces właśnie wystawianej w nim sztuki.

Tym więcej jaśnie państwa zajechało karocami, czy innymi powozami przed teatr.
Tym dłużej artyści bisowali.
Tym dłużej trwały stojące owacje (tak przynajmniej możemy to sobie wyobrazić).
Tym dłużej koniuszy i koń stał przed teatrem i czekał.
A skoro tak sobie bezczynnie czekał i czekał, to i przy tej okazji pewnie i srał.
A im więcej srał, tym więcej końskiego łajna uzbierało się przed teatrem.
To, to tytułowe MERDE. Na szczęście.

Dlaczego Francuzi mówią MERDE (gówno), by życzyć komuś powodzenia_ (1)

Dlaczego Francuzi mówią MERDE (gówno), by życzyć komuś powodzenia_ (1)

Dlaczego Francuzi mówią MERDE (gówno), by życzyć komuś powodzenia_ (1)

Dlaczego Francuzi mówią MERDE (gówno), by życzyć komuś powodzenia_ (1)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.