NAUKA FRANCUSKIEGO

Słowa, od których zdaniem niektórych rozpętała się gilotynująca rewolucja francuska.

Maria Antonina i słowa, od które zdaniem niektórych rozpętały gilotynującą rewolucję francuską.
Jeżeli uważasz, że tworzone przeze mnie materiały są pomocne, proszę podaj dalej.

Maria Antonina i słowa, od które zdaniem niektórych rozpętały gilotynującą rewolucję francuską.

Si ils n’ont pas de pain, qu’ils mangent de la brioche.

Jeżeli nie mają chleba, niech jedzą bułki maślane.

Jakkolwiek niewinnie, czy wręcz anegdotycznie brzmiałoby to zdanie, niektórzy twierdzą, że to od niego, czy przez nie zaczeła się rewolucja francuska.

Te słowa są przypisywane Marii Antoninie (Marie Antoinette). Ale co mają wspólnego z rewolucją francuską?

Ano, surowe zimy i deszczowe lata, które jakoś tak karą Bożą czy zrządzeniem losu poprzedziły rewolucję francuską, mocno odbijając się na zbiorach, na zapasach zbóż.

Głód – tzw la famine – cyklicznie i nawracająco zaglądał francuskiemu społeczeństwu w oczy. A te nawracające plagi głodu odcisnęły swoje piętno na historii francuskiej.

Ograniczone ilości zbóż pociągnęły za sobą podwyżkę cen żywności, co przyspieszyło wydarzenia z rewolucyjnego lipca 1789 roku i zburzenie Bastylii.

Ale jesienią tego samego roku, kiedy Zgromadzenie Konstytucyjne zniosło kolejne przywileje i zatwierdziło deklarację praw czlowieka (La Déclaration des droits de l’homme) lud paryski – Paryżanki nie mogące wyżywić swoich najbliższych, obawiając się nowej fali głodu, udały się do Wersalu, by wyrazić swoje niezadowolenie i obawy.

Według popularnej legendy (którą dzisiaj na swój sposób opowiada każdy przeciętny Francuz) Maria Antonina, czy to ironicznie stwierdziła, czy dopuściła się płytkiej aluzji, czy po prostu wykazała się totalną ignorancją i nieznajomością problemów nękających prosty lud:

Skoro nie mają chleba, niech jedzą bułki maślane.

Być może (w świetle najnowszych badań) sama zainteresowana nigdy czegoś takiego nie powiedziała… Natomiast te słowa zostały włożone w jej usta, przypisane (może przez zazdrosną panią du Barry), skutecznie pobudziły niechęć do Austyrjaczki i rozbudziły rewolucyjne nastroje w społeczeństwie…

Bo może nawet te słowa przypisali jej z czystej i krótkowzrocznej złośliwosci wrogowie Marii Antoniny i to nawet nie z przeciwnej strony barykady, tylko zazdrosna faworyta króla pani du Barry (również zgilotynowana za czasów rewolucji francuskiej).

A nawet jeżeli rzeczywiście wypowiedziała je Maria Antonina, prawdopodobnie zrobiła to bez jakiejś zamierzonej złośliwości, raczej z nieświadomości, bo przepaść między tymi, którzy korzystają z dobrodziejstw tzw KORYTA i nie zdają sobie sprawy z dzielącej ich z resztą społeczeństwa przepaści.

Niemniej te słowa pozostają do dziś mocno kojarzone z Marią Antoniną.

🍋🍋🍋🍋🍋🍋🍋🍋🍋🍋

To zdanie jest świetnym przykładem do przeanalizowania rodzajników.

W kwestii rodzajników:

Mamy tu fajny przekrój użycia rodzajników cząstkowych z czasownikiem:

manger – jeść

manger du pain – jeść chleb

Je mange du pain. Jem chleb

rodzajnik cząstkowy z czasownikiem manger – jeść

Je ne magne pas de pain. Nie jem chleba.

Rodzajnik w formie przeczącej zastąpiony przyimkiem de.

avoir du pain

J’ai du pain. Mam chleb.

Je n’ai pas de pain. Nie mam chleba.

kurs francuskie rodzajniki

KURS FRANCUSKIE RODZAJNIKI

Jeżeli miałbyś ochotę w tym szczególnym czasie narodowej kwarantanny dobrze nauczyć się i uporządkować sobie to, co wiesz na temat francuskich rodzajników, serdecznie zapraszam do udziału w moim kursie rodzajnikowym, z którego dowiesz się:

– jak działają francuskie rodzajniki, kiedy stosuje się jaki rodzajnik,

– w osobnej serii modułów zajmiemy się tylko tym, kiedy rodzajnik omijamy.

W kursie znajdziesz solidną porcję francuskiego słownictwa.
Utrwalisz sobie gotowe francuskie sformułowania ćwicząc je na typowych przykładach i powtarzając za francuskim lektorem.

Kurs jest podzielny na 24 moduły w formie nagrań wideo z nadpisanym tekstem i francuskim lektorem plus ebook z całą treścią do pobrania. Razem 45 minut wideo do obejrzenia.

Kurs znajdziesz tutaj w cenie 19,99 zl plus VAT, czyli razem 24,59 PLN.

Jeżeli ta kwota stanowiła by dla Ciebie barierę finansową nie do przejscia w obecnej sytuacji, napisz do mnie, jakoś się dogadamy.

Bo w tym czasie narodowej kwarantanny chodzi o to, żeby sobie nie popuścić: żyć w miarę normalnie, będąc zamknietym w domu: podzielić czas na pracę, a nawet jeżeli tak jak ja ten okres oznacza przymusowe bezrobocie – znaleźć sobie hobby, pasję, czy np poszlifować swój francuski.

Chodzi o to, by narzucić sobie samemu rytm, bo bezczynność rozleniwia, a rozleniwienie wpycha w depresję. Człowiek zaczyna czuć się bezużytecznym, no bo ile można oglądać Netflix. A język francuski może tu być fajnym urozmaiceniem, a jego znajomość niepodważalnym atutem na przyszłość. Serdecznie zapraszam

FRANCUSKIE RODZAJNIKI

kurs francuskie rodzajniki
 
 
 

Jeżeli uważasz, że tworzone przeze mnie materiały są pomocne, proszę podaj dalej.

O AUTORZE

BEATA REDZIMSKA

Jestem blogerką, emigrantką, poczwórną mamą. Kobietą, która nie jednego w życiu doświadczyła, z niejednego pieca jadła chleb.

Od prawie 20 lat mieszkam na emigracji we Francji, w Paryżu.

Uważam, że emigracja to dobra szkoła życia i wymagająca, choć bardzo skuteczna lekcja pokory. Ale też wewnętrznej siły i zdrowego dystansu do samego siebie i momentami wystawiającej nas na próby codzienności.

Jestem tu po to, by pomóc Ci zgłębić tajniki języka francuskiego, rozsmakować się w nim. Opowiadam historie, które pomogą Ci lepiej zapamiętać francuskie wyrażenia.

Czasami rozśmieszę lub zmotywuję.

Znajdziesz mnie również na Instagramie, gdzie piszę bardziej osobiście o moim życiu w Paryżu i mojej pasji, jaką jest nauka języka francuskiego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.