Luwr Najwazniejsze zabytki ZABYTKI

Łuk Triumfalny na Placu Karuzeli. Tuileries

łuk triumfalny pARYZ
Jeżeli uważasz, że tworzone przeze mnie materiały są pomocne, proszę podaj dalej.

łuk triumfalny pARYZ

Inne paryskie łuki triumfalne.

To mniej znany napoleoński łuk triumfalny wzniesniony pomiędzy dwoma skrzydłami Luwru na Placu Karuzeli (place du Carrousel). Za czasów Ludwika XIV w tym miejscu odbywały się najrozmaitsze festyny, kiermasze, zabawy ludowe. Nazwa Plac Karuzeli została nadana na pamiątkę wielkiej parady konnej (po francusku carrousel) zorganizowanej tu w 1662 roku na życzenie króla Ludwika XIV dla uczczenia narodzin następcy tronu. Ta przepyszna parada wywarła niezatarte wrażenie na sobie współczesnych.
 
Sam Łuk Triumfalny został wzniesiony na Placu Karuzeli w latach 1806-1808 dla uczczenia zwycięstw Napoleona I z roku 1805 (szczególnie tego w bitwie pod Austerlitz). Zamierzano go wykorzystać na okoliczność kolejnych triumfalnych wjazdów cesarza do pałacu Tuileries (sam pałac spłonął za Komuny Paryskiej w 1871 roku). Ale historia zadecydowała inaczej.
 
Łuk wzorowal się na rzymskim łuku Septymiusza Sewera. Ma on 15 m wysokości i 20 m szerokości. Na szczycie łuku umieszczono sylwetki żołnierzy Wielkiej Armii Napoleońskiej i 4 konie ciągnące kwadrygę. W pierwotnej wersji posągi koni pochodziły z wencekiej bazyliki św Marka i stanowiły łupy wojenne. Jednak po upadku Napoleona w 1815 roku Francuzi zostali zmuszeni do oddania ich Wenecjanom. Na miejscu umieszczono ich kopie. Jednocześnie kwadrygę ozdobiono centralną postacią symbolizującą restaurację (władzy królewskiej).
 
Pozdrawiam serdecznie. Miłego zwiedzania.
 
Beata
 

Enregistrer

Enregistrer


Jeżeli uważasz, że tworzone przeze mnie materiały są pomocne, proszę podaj dalej.

O AUTORZE

BEATA REDZIMSKA

Jestem blogerką, emigrantką, poczwórną mamą. Kobietą, która nie jednego w życiu doświadczyła, z niejednego pieca jadła chleb.

Od prawie 20 lat mieszkam na emigracji we Francji, w Paryżu.

Uważam, że emigracja to dobra szkoła życia i wymagająca, choć bardzo skuteczna lekcja pokory. Ale też wewnętrznej siły i zdrowego dystansu do samego siebie i momentami wystawiającej nas na próby codzienności.

Jestem tu po to, by pomóc Ci zgłębić tajniki języka francuskiego, rozsmakować się w nim. Opowiadam historie, które pomogą Ci lepiej zapamiętać francuskie wyrażenia.

Czasami rozśmieszę lub zmotywuję.

Znajdziesz mnie również na Instagramie, gdzie piszę bardziej osobiście o moim życiu w Paryżu i mojej pasji, jaką jest nauka języka francuskiego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.