Luwr Najwazniejsze zabytki

Luwr, czyli co warto zobaczyć w Paryżu

paryż co warto zobaczyć LUWR TUILERIES
Jeżeli uważasz, że tworzone przeze mnie materiały są pomocne, proszę podaj dalej.

LUWR

Luwr jest zadziwiającym kompleksem zamkowym, którego budowa, a następnie przebudowa i rozbudowa ciągnęły się na przestrzeni 8-miu wieków.
 
Zadziwiającym, bo mimo swojej niewiarygodnej długości (to najdłuższy tego typu obiekt w Paryżu) i złożoności (z wydłużonymi do granic możliwości skrzydłami, co daje zespół architektoniczny w kształcie podkowy) Luwr stanowi harmonijną całość.
 
Graniczy to chyba z cudem, wziąwszy pod uwagę ilu różnych malarzy, rzeźbiarzy i dekoratorów (na przestrzeni wieków) dorzucało tam cząstkę swojego indywidualnego stylu. A już na pewno przeczy jakiejkolwiek zdrowej logice. Jeżeli policzymy, ile razy wznawiano jego przebudowę i rozbudowę. Czasami według utopijnych, porzucanych w połowie planów.
 
Własciwie ciągle coś tam dodawano, odnawiano, ulepszano czy upiększano (przynajmniej w założeniu). Luwr jest syntezą długiego i burzliwego okresu dziejów Paryża i Francji. Ze zwykłego zamku obronnego wzniesionego na początku XIII wieku, został przekształcony (niecałe dwa wieku później) w rezydencję królewską, a następnie w muzeum. Przy tym cały czas aż do połowy XIX wieku ulegał przebudowie (a raczej rozbudowie). Ostatecznie w XX wieku został przekształcony w największy kompleks muzealny na świecie.
 
Bardziej szczegółowo o historii Luwru w kolejnym poście: historia Luwru
 
Pozdrawiam serdecznie
 
Beata
 
Bibiliografia
Paryż Ryszard Korona
 
luwr w paryżu

Enregistrer

Enregistrer

Enregistrer

Enregistrer

Enregistrer

Enregistrer


Jeżeli uważasz, że tworzone przeze mnie materiały są pomocne, proszę podaj dalej.

O AUTORZE

BEATA REDZIMSKA

Jestem blogerką, emigrantką, poczwórną mamą. Kobietą, która nie jednego w życiu doświadczyła, z niejednego pieca jadła chleb.

Od prawie 20 lat mieszkam na emigracji we Francji, w Paryżu.

Uważam, że emigracja to dobra szkoła życia i wymagająca, choć bardzo skuteczna lekcja pokory. Ale też wewnętrznej siły i zdrowego dystansu do samego siebie i momentami wystawiającej nas na próby codzienności.

Jestem tu po to, by pomóc Ci zgłębić tajniki języka francuskiego, rozsmakować się w nim. Opowiadam historie, które pomogą Ci lepiej zapamiętać francuskie wyrażenia.

Czasami rozśmieszę lub zmotywuję.

Znajdziesz mnie również na Instagramie, gdzie piszę bardziej osobiście o moim życiu w Paryżu i mojej pasji, jaką jest nauka języka francuskiego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.