Restauracje w Paryżu.
 

Gdzie można dobrze zjeść w Paryżu?

 
Podobno w bistro. Tylko, jak rozpoznać prawdziwe bistro paryskie? Co to jest bistro? Skąd wzięła się nazwa bistro?
 
Otóż sama nazwa bistro wywodzi się z języka … rosyjskiego i oznacza: szybko. A sięga jeszcze czasów wojen napoleońskich, a dokładnie okupacji Paryża w 1814 roku przez kozaków cara Aleksandra I. Wtedy to nasi dzielni sąsiedzi niestrudzenie domagali się, i to po cłlym Paryżu, w każdej otwartej pijalni czy knajpie, by podano im pić. Bystro. Taki ten słowiański temperament. Oczywiście to tylko legenda. Ale pewnie ziarnko prawdy w niej jest.
 
W literaturze słowo bistro po raz pierwszy pojawiło się dopiero w roku 1884 w dziele zatytułowanym “Saveurs de la Roquette”. Oznaczało tam malą kafejkę, w której można bylo dobrze zjeść i wypić (proste jadło i niewyrafinowane trunki).
 
Z czasem bistro stało się emblematycznym składnikiem paryskiej gastronomi. Dziś wiele restauracyjek używa szyldu: bistro. Bo ten szyld po prostu sprzedaje.
 
 

Czym jest bistro dla Francuzów?

 
Właściwie nie istnieje jakaś ścisła definicja. Bistro to kafejka, w której można zjeść dobrą, tradycyjną kuchnię. Choć ważny jest duch bistro, którego nieodłącznym składnikiem jest hojność. Dotyczy ona obfitości serwowanych dań i trunków. Podawanych w bezceremonialny sposób na stołach przykrytych papierowymi obrusami.
 
Można również powiedzieć, że bistro to restauracja z barem na sali. Choć z reguły klienci nie siedzą przy barze. Bo amatorzy bistro są raczej z gatunku głośnych pyskaczy, którzy lubią wygodnie usiąść i dobrze zjeść. No i oczywiście sporo wypić. Nie przepłacając.
 

Jak poznać paryskie bistro?

 
Charakterystyczny wystrój bistro. Emblematycznym elementem składnikiem prawdziwego bistro, którego złoty wiek przypadał na lata 1880-1930 jest kontuar. Tradycyjnie cynowy i nadjedzony zębem czasu (co potwierdza autenetyczność miejsca). Innymi charakterystycznymi elementami wystroju są mozaika na podłodze, stoły ze spękanego drewna, ławki obite moleskinem, wieszaki.
 
Za wzór tradycyjnego bistro można uznać znajdującą się w 11 okręgu restauracyjkę Chardenoux, prowadzone przez bardzo mediatycznego Cyrila Lignaca. Bistro to zachowało niezmieniony wystrój od 1908r. Z charakterystycznymi półprzegrodami oddzielającymi bar od sali, boazerią itp.
 

Co można zjeść w bistro?

 
Ale to bardziej serwowana  tu kuchnia okresla bistro. Nie jest ona jednoznaczna do zdefiniowania. Nie ma też jakiegoś niezastąpionego dania. Generalnie w menu znajdziemy potrawy zapożyczone z najróżniejszych regionów Francji, głównie wywodzące się z burzuażyjnej kuchni.
 

Typowe dania podawane w bistro:

  • duszona wołowina według tradycyjnego przepisu (joue de boeuf braise grande-mère),
  • cynaderki wołowe (rognon de veau entier),
  • peklowana wieprzowina w soczewicy (petit salé aux lentilles),
  • jajko z majonezem (l’œuf mayo).
 
W każdym bądź razie autentyczne bistro powinno mieć w swojej karcie dobre wędliny, pasztety własnej produkcji (terrine faite maison) i sery (podawane na pólmisku).
 
Serwowane wina to nie żadne “grands crus”, czyli renomowane wina ze znanych winnic. Ale wina drobnych producentów (w rozsądnej cenie i sporej ilości). Chodzi o uśmierzenie pragnienia i wprawienie w dobry nastrój.
 
Generalnie kuchnia bistro to proste i dobre produkty. Przede wszystkim liczy się jakość. Karta dań jest z reguły krótka. Składa się z 4-5 podstawowych potraw i takiej samej ilości przystawek oraz deserów. Jedynie kilka restauracji tzw bistronomicznych stanowi wyjątek od tej reguly. Proponują one bogatszą kartę dań (no i oczywiście w odpowiednio wyzszej cenie).
 

Czym charakteryzuje się duch paryskiego bistro?

 
Ważny jest tu duch bistro. To właśnie dla niego szyld bistro jest tak rozchwytywany przez restauratorów. W Paryżu wiele restauracji nosi tę nazwę, choć czasami na wyrost.
 
Kredo bistro to hojność, która objawia się obfitoscią serwowanych dań i  trunków. Wina podawane są tu w dużych kieliszkach (w przystępnej cenie).
 
Ale uwaga istnieją restauracje, które nadużywają szyldu bistro. I tylko podszywają się pod kartę bistronomii.  A w całe nie szanują tradycyjnego ducha bistro. W końcu biznes is biznes. A prowadzenie bistro  to ciężki kawałek chleba: zawód jest wymagający, godziny uciążliwe; a konkurencja duża. 
 
Miłego zwiedzania i miłego stołowania się w Paryżu.
 
Pozdrawiam serdecznie
 
Beata
 
 
 

Enregistrer

Enregistrer

Zapisz się na Newsletter o Paryżu i nauce francuskiego

Obserwuj mnie na Instagramie