FRANCUSKI KURS FRANCUSKIEGO PODCAST Uncategorized

Jak powiedzieć po francusku, że jest mi smutno.

Jak powiedzieć po francusku, że jest mi smutno.
Jeżeli uważasz, że tworzone przeze mnie materiały są pomocne, proszę podaj dalej.

Jak powiedzieć po francusku, że jest mi smutno.

Nie to, że zaczynam nowy rok lewą nogą i wychodzi ze mnie skondesnowany i niewyspany czarny humor.

Ale po 4 godzinach snu, tak obchodziłam Sylwestra, tyle że następnego dnia rano musiałam wstać o 4 nad ranem do pracy, kiedy większość mijanych o tej porze osób w ramach sylwestrowej euforii mówiło mi: udanego wieczoru…

Dla kogo jeszcze wieczór, a dla kogo już rano.

Niemniej, rzeczywiście pierwszy dzień roku nowego roku przechodziłam na rzęsach, dosłownie doczołgałam się do domu po wyczerpującym (jak zawsze w takie dni) dniu pracy, padłam i spałam snem sprawiedliwego do następnego dnia rano (zauważcie, że pierwszego stycznia nic nie puściłam w żadnym social medium).

Bo wykonuję jeden z tych niezastąpionych zawodów, gdzie jedni pracują po to, by inni mogli w tym dniu wypoczywać.

Praca w turystyce, która wnosi radość w otaczający świat. Ale wciąż nie wystarczająco.

Więc dzisiaj troszeczkę wyrażeń dotyczących smutku, problemów i posępnego nastroju.

Jak powiedzieć po francusku, że jest nam źle?

Aż zdziwiłoby by Was bogactwo lingwistyczne wyrażeń w tym temacie:

  • Bo pogoda pod psem.
  • Bo w duszy smutek. Ludzka rzecz.
  • Bo gorsze dni pod znakiem karalucha dotyczą każdego.
  • Zdarzają się w najbardziej romantycznym mieście pod słońcem, czyli w Paryżu.

Bo gdy jeszcze pogoda dokłada swoje 3 grosze… A ta w Paryżu jest pod psem przez wiele dni w roku.

Oto kilka – w sumie sympatycznych wrażeń, by wyrazić smutek:

🌚 avoir le cafard – mieć karalucha – dosłownie – czuć się nieszczęśliwym 🌚 avoir des idées noires – mieć czarne myśli 🌚 se lever du pied gauche – wstać lewą nogą 🌚 ne pas être / se sentir dans son assiette – nie być / nie czuć się w swoim talerzu, być nie w sosie 🌚 le coeur n’y est pas – nie być do czegoś entuzjastycznie nastrojowym

Jak powiedzieć po francusku, że jest mi smutno.
 

Jeżeli uważasz, że tworzone przeze mnie materiały są pomocne, proszę podaj dalej.

O AUTORZE

BEATA REDZIMSKA

Jestem blogerką, emigrantką, poczwórną mamą. Kobietą, która nie jednego w życiu doświadczyła, z niejednego pieca jadła chleb.

Od prawie 20 lat mieszkam na emigracji we Francji, w Paryżu.

Uważam, że emigracja to dobra szkoła życia i wymagająca, choć bardzo skuteczna lekcja pokory. Ale też wewnętrznej siły i zdrowego dystansu do samego siebie i momentami wystawiającej nas na próby codzienności.

Jestem tu po to, by pomóc Ci zgłębić tajniki języka francuskiego, rozsmakować się w nim. Opowiadam historie, które pomogą Ci lepiej zapamiętać francuskie wyrażenia.

Czasami rozśmieszę lub zmotywuję.

Znajdziesz mnie również na Instagramie, gdzie piszę bardziej osobiście o moim życiu w Paryżu i mojej pasji, jaką jest nauka języka francuskiego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.