Kościół de la Madeleine (św. Magdaleny) w Paryżu

(po francusku Eglise de la Madeleine) jest chyba najdziwniejszym kościolem w Paryżu. Pod względem architektury ocenia się go jako budynek niezbyt udany i stosunkowo ciężki. 

Wyposażony jest w fasadę w stylu antycznym, czym przypomina budynek Zgromadzenia Narodowego (pałac Burbonów). Obydwa budynki położone są w linii prostej. Można je zobaczyć jednocześnie stojąc na Placu Zgody (Place de la Concorde).

Za tę specyficzną strukturę można winić zawirowania historyczne jakie towarzyszyły budowie tego kościoła.

Rozpoczęto ją za Ludwika XV w 1764r. Jednak kolejni wykonawcy umierali, nie kończąc dzieła. Dlatego  plany budynku kolejno ulegały zmianie. A czasy też  były niepewne. Wkrótce zresztą wybucha Rewolucja Francuska, co skutkuje przerwaniem prac na wiele lat.

W 1806 roku tą rozgrzebaną budowlą (właściwie były to tylko fundamenty) zainteresowuje się osobiście Napoleon. Jest to bardzo burzliwy okres w historii francuskiej. Przypomnijmy: budynek pierwotnie zostaje pomyślany jako kościół, ale czasy (antyklerykalizm głoszony przez rewolucję) nie służą temu przeznaczeniu. W związku z tym pojawiają się propozycje innego wykorzystania tworzącej się budowli. Myślano o bibliotece, banku centralnym czy giełdzie.  Napoleon podejmuje decyzję, by z budynku uczynić świątynię na cześć Wielkiej Armii (jest rok 1806). Jeszcze nie ma Łuku Triumfalnego na Placu Gwiazdy.

Budowa zostaje zlecona nowemu architektowi Pierre Vignon, który przerabia poprzedni projekt. Budynek uzyskuje wygląd światyni greckiej w kształcie prostokata, z 52 kolumnami korynckimi (podtrzymujacymi dach). Następnie cesarstwo (Napoleon) upada i do władzy powraca dynastia Burbonów (okres ten nosi nazwę Restauracji).

Burboński Ludwik XVIII decyduje o nadaniu budynkowi przeznaczenia religijnego. Poczatkowo opierają się temu władze duchowne, gdyż wnętrze budowli w niczym nie przypomina kościoła. Ostatecznie konsekracja kościoła pod wezwaniem św Magdaleny ma miejsce w roku 1842.  Zauważmy, że jest to jedyny chyba kościoł w Paryżu bez jakiegokolwiek krzyża na zewnątrz.

Pozdrawiam serdecznie

Beata

Zapraszam Was na

 

Enregistrer

Zapisz się na Newsletter o Paryżu i nauce francuskiego

Close