FRANCUSKI KURS FRANCUSKIEGO PODCAST NAUKA FRANCUSKIEGO

Dlaczego Franuzi mówią: pleurer comme une madeleine, by powiedzieć: płakać obficie

NAUKA FRANCUSKIEGO PLAKAC JAK MAGDALENKA
Jeżeli uważasz, że tworzone przeze mnie materiały są pomocne, proszę podaj dalej.

Pleurer comme une madeleine. Płakać obficie

– czyli po francusku:  pleurer abondamment.

Mogłoby się wydawać, że rozkosznie mięciutka i rozpływająca się w ustach magdalenka (pyszne ciasteczko), jeszcze co świeżutko podpieczona w piekarniku, która wnosi radość w serca je zjadających jest smutna na samą myśl o tym, że zostanie zgnieciona w ustach jakiegoś smakosza.

Ale dlaczego to ciasteczko miałoby służyć jako model płaczki?

I tutaj, jakkolwiek w języku francuskim „magdalenka” najbardziej kojarzy się z rozkosznym ciasteczkiem, to jednak etymologia tego wyrażenia wywodzi się skądinąd.

Nawet jeżeli piszemy je tu, w tym wyrażeniu z małej litery, to jednak oznacza ona imię damskie i wywodzi się z Biblii.

Tu trzeba by cofnąć się do pierwszej połowy I wieku naszej ery. Znana z Biblii postać Marii Magdaleny, dawnej prostytutki, która nawrócona wyraża swój żal za grzechy, umywając stopy Jezusa Chrystusa swoimi łzami i osuszając je swoimi włosami.

I to właśnie stąd, a nie ze strefy kulinariów wywodzi się to wyrażenie. Jakkolwiek potocznie kojarzące się Francuzom z maślaną magdalenką (pisane z małej litery). Ale przecież tutaj też sama nazwa tego ciasteczka również wywodzi się od imienia żeńskiego Magdalenka (etymologia – tutaj). 

A ja pozdrawiam serdecznie 

Beata

Dlaczego-Francuzi-mówią-płakać-jak-magdalenka-pleurer-comme-une-madeleine_1

Dlaczego-Francuzi-mówią-płakać-jak-magdalenka-pleurer-comme-une-madeleine_1


Jeżeli uważasz, że tworzone przeze mnie materiały są pomocne, proszę podaj dalej.

O AUTORZE

BEATA REDZIMSKA

Jestem blogerką, emigrantką, poczwórną mamą. Kobietą, która nie jednego w życiu doświadczyła, z niejednego pieca jadła chleb.

Od prawie 20 lat mieszkam na emigracji we Francji, w Paryżu.

Uważam, że emigracja to dobra szkoła życia i wymagająca, choć bardzo skuteczna lekcja pokory. Ale też wewnętrznej siły i zdrowego dystansu do samego siebie i momentami wystawiającej nas na próby codzienności.

Jestem tu po to, by pomóc Ci zgłębić tajniki języka francuskiego, rozsmakować się w nim. Opowiadam historie, które pomogą Ci lepiej zapamiętać francuskie wyrażenia.

Czasami rozśmieszę lub zmotywuję.

Znajdziesz mnie również na Instagramie, gdzie piszę bardziej osobiście o moim życiu w Paryżu i mojej pasji, jaką jest nauka języka francuskiego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.