mi-figue, mi-raisin

mi-figue, mi-raisin

To jest jedno z tych wyrażeń, które żeby lepiej zrozumieć, warto poznać jego genezę.

W dosłownym tłumaczeniu: w połowie figi, w połowie winogrona. Jesteśmy I na tak i na nie. Takie francuskie: Comme ci comme ça.

Kiedy mamy nie do końca sprecyzowane zdanie na dany temat. Coś, co może odbieramy z jednej strony jako przyjemne, z drugiej wnoszące odrobinę goryczy…

Tak właściwie nie wiadomo…. jak to określić:

comme ci comme ça

Kiedy ktoś  jest rozdarty, ma podzieloną opinię, nie może się zdecydować:

Wyrażenie pojawiło się w początkach średniowiecza. 

Jest skutkiem popularności obydwu owoców: fig i winogron. Obydwa obecnych i dostępnych na ówczesnych stołach….

Tyle, że o ile winogrona uważano za wyrafinowany przysmak, co podbijało ich cenę.

O tyle figa była dużo powszedniejsza i raczej była produktem z dolnej półki, do którego nie nastrajał jej aspekt zewnętrzny, kojarzący się z odchodami bliżej nieokreślonego zwierzęcia. 

Zresztą zauważcie, że to prawdopodobnie stąd w języku polskim mamy wyrażenie:

figa z makiem,

by w taki:  czy to eufeministyczny, czy bardziej dosadny sposób powiedzieć komuś, że nie dostanie NIC. 

Co podsunęło co niektórym pomysł całkiem intratnego przedsięwzięcia…

jadąc na opinii winogron co przemyślniejsi handlarze, może co nieco na bakier z uczciwością dorzucali kawałki fig (cięższe, a dodatkowo  tańsze) do winogron, które uchodziły za owoc lepszy jakościowo, by podbić marżę uzyskiwaną na takim mieszanym produkcie. 

Czyli figi nabijały cenę i wagę winogronom, ze które klient płacił więcej.

Mówiono więc o sytuacjach, kiedy np czyjeś zachowanie było co najmniej dwuznaczne:

moitie – figue, moitié – raisin

Z czasem, naturalną koleją rzeczy, bo w etymologii górę zawsze bierze ludzkie lenistwo, powiedzenie: 

moitie – figue, moitié – raisin

uległo skróceniu i zostało samo:

mi-figue, mi- raisin

By określić coś, do czego mamy stosunek AMBIWALENTNY, czyli takie ni to figi, ni to winogrona… 

Jest w tym coś wyrafinowanego, słodkiego, wartościowego – te winogrona,

ale też spora dawka przyziemności, nawet może co nieco niesmacznej pospolitości, czyli te pospolite figi. 

En demi-teinte. Qui est agréable et désagréable. Qui peut être, d’un côté, plaisant, et d’un autre côté peu plaisant.

A ja pozdrawiam serdecznie

Beata

mi-figue, mi-raisin

 

Zapisz się na Newsletter o Paryżu i nauce francuskiego