fbpx

Dlaczego Francuzi mówią: être au bout du rouleau, czyli być wykończonym moralnie, czy psychicznie.

être au bout du rouleau, czyli być wykończonym moralnie, czy psychicznie.

Od zawsze zastanawiam się, co jest takiego w etymologii, że wciąga, uzależnia i przenosi do innych czasów….

Bo i tym razem, szukając odpowiedzi na pytanie: skąd wzięło się to powiedzenie, zabieram Was w podróż do czasów średniowiecza.

Kiedy zamiast książek, czy gazet – pewnie kojarzycie scenkę, która powraca w kluczowych momentach bajek dla dzieci:

posłaniec królewski staje pośrodku spragnionego najświeższych nowinek tłumu, rozwija potężny zwój papieru i z namaszczeniem mu przysługującym z racji pełnionej funkcji i uprawianego fachu, odczytuje na głos, niedostępną dla większości zgromadzonych zawartość tajemnego skrawka papieru. Umiejętność czytania była luksusem dostępnym dla nielicznych.

Czym prawdopodobnie – ten posłaniec, czytający rozporządzenie króla, czy innego pana na włościach – nasa na dłuższy czas wyobraźnię i języki miejscowych przekupek.

Te – jaka wspaniała instytucja komunikacji społecznej. Na zasadzie głuchy telefon. Niech informacja się roznosi i nabiera smaczku.

Ale wróćmy do naszych książek. Te też były wówczas złożone ze sklejonych jedna z drugą kartek papieru, nawiniętych na drewnianą rolkę, czy wałek.

Czyli był ten drewniany wałek (un rouleau), na który nawinięty był zwój papieru = pergamim (parchemin). Co razem dawało i nazywało się rôle.

I tutaj taka anaglogia ze środowiskiem teatralnym:

W środowisku teatralnym aktor odtwarzający mało ważną rolę w sztuce (tu ważność roli jak świat światem była mierzona ilością przysługującego mu dialogu, czyli gadającej obecności na scenie) mówiono, że miał tzw rollet – zdrobnienie od słowa rôle (ten zwój tekstu z treścią, którego miał się nauczyć i który był w jego wypadku skromniejszych wymiarów).

I tu: Zwróćcie uwagę na obecność francuskiego słownictwa związanego z teatrem.

A teraz puśćcie wodze wyobraźnie – te pozwalają skuteczniej zwizualizować stare powiedzenia i wyobraźcie sobie:

  • jak aktor rozwija tekst do wyuczenia na pamięć z drewnianego wałka,
  • jak w pocie czoła go zakuwa (a może to tylko ja tak to odczuwam, bo od zawsze mam awersję do zakuwania tekstów na pamięć),
  • jak teraz taki epizodyczny aktor, statysta pojawia się w sztuce, by wypowiedzieć tę kluczową w danym momencie i sakramentalną w kontekście całego dzieła replikę w stylu:

„Podano do stołu”.

Bez której cała fabuła niemiłosiernie utknęłaby w miejscu i tak wyczekiwany w napięciu przez widzów rozwój wypadków zatrzymałby się w pół drogi.

I tu ta nieodwołalna, sakramentalna sentencja, wypowiedziana w kluczowym dla rozwoju całej fabuły momencie, która sprawia, że tak wyczekiwany przez widzów rozwój wypadków posuwają się naprzód.

No, ale jeżeli tym jego wiekopomny udział w danej sztuce, czyli jego rola (un rôle, a właściwie un rollet) się kończył, czyli dobił dobił do końca swojej roli (au bout du rollet).

Przez analogię i rozszerzenie od XVII wieku wyrażenie służyło do określenia osoby, której wyczerpały się argumenty, która nie miała już nic do powiedzenia, czyli jakby w pewnym sensie „bezbronnej” (démunie) w obliczu sytuacji, na którą powinna zareagowć, znaleźć odpowiedź, a ta zamilkła.

W XIX wieku „être au bout du rollet” zostało zastąpione przez „être au bout de rouleau”. Co do dzisiaj oznacza: być wykończonym (fizycznie, czy moralnie).

être au bout du rouleau – być wykończonym (fizycznie, czy moralnie)

épuisé – wykończony

il est au bout du rouleau – on jest wykończony

un parchemin – pergamin

une pièce de théâtre – sztuka teatralna 

un rôle – rola, funkcja, zwój, rulon, rolka

un acteur – aktor

un comédien – aktor

une réplique – replika.

A ja pozdrawiam serdecznie

Beata

Dlaczego Francuzi mówią: être au bout du rouleau, czyli być wykończonym moralnie, czy psychicznie.

Zapisz się na Newsletter o Paryżu i nauce francuskiego